Bagdad – pozostałości

dav

 

Ubiegłej wiosny byłam Bagdadzie, gdzie dzięki współpracy z Ruya Foundation poprowadziłam warsztaty dla artystów irackich. Moja wyprawa miała też inne cele. Chciałam poznać nowych artystów do planowanych wystaw i dowiedzieć się więcej o wpływie polskich artystów  na modernizm bagdadzki w okresie II wojny światowej, co ma pewien związek z Muzeum Narodowym w Gdańsku (o czym jednak innym razem). A także koniecznie poznać Salama Atta Sabri, którego zaprosiłam następnie do wystawy „Uszczerbki i Straty”. Każdy kto widział prace „Listy z Bagdadu” Salama na ostatnich Alternativach ten wie, że głównym tematem jego rysunkowego dziennika jest zapis utraty zasobów kultury i środowiska naturalnego.

Artysta wrócił z wieloletniej emigracji do zniszczonego wojną Bagdadu. Miasta, którego społeczność jest zdziesiątkowana, infrastruktura zniszczona, rzeka i ziemia zatrute a zabytki praktycznie przestały istnieć. Tak jakby materia dziedzictwa ludzkości ulotniła się w powietrze. Tygrys, rzeka wijąca się niczym wąż przez ogromne miasto, jest brunatnym ściekiem.  Zniszczenia te, to nie tylko obrócone w ruine budowle, ale także rozgrabione muzea. Już w trakcie działań wojennych w Bagdadzie sporo mówiono w mediach na temat masowego plądrowania muzeów przez żołnierzy. Jednak wywiezienie dzieł na taka skalę wymagać musiało zaangażowania wielu osób i instytucji.

To, co oglądałam ze zbiorów historycznych i współczesnych, to dające się szybko zliczyć pozostałości wielkiej kolekcji. Część z nich zniknęła bez śladu. Część można zobaczyć w muzeach za granicą, które potrafią udokumentować legalność tych zakupów. Dlaczego? No cóż, dziwnym trafem z Bagdadu wywieziono nie tylko zbiory, ale też ich rejestry, więc wszelka restytucja będzie niezwykle utrudniona. Salam, który przez pewien czas był dyrektorem splądrowanego muzeum doprowadził do skatalogowania tych zbiorów, których obecność w kolekcji mógł odtworzyć na podstawie wcześniejszych publikacji, zdjęć i notatek. Potężny ten tom stoi dziś także w mojej biblioteczce. Ale to ułamek tego, co w Bagdadu wywieziono. Nie wiem czy i kiedy irackie społeczeństwo odzyska to, co do niego należy. Muzea to także ofiary wojen.

 

ilustracja: Salam Atta Sabri, rysunek z cyklu „Listy z Bagdadu”, 2015. Zdjęcie dzięki uprzejmości Ruya Foundation for Contemporary Culture in Iraq.

2 thoughts on “Bagdad – pozostałości

  1. Pingback: Strzępy codzienności | Pilne Muzeum

  2. Pingback: Żyleta w powietrzu | Pilne Muzeum

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s