Doczekałam się!

Unknown

 

Było upalne lato 2002 roku. Okno mojego mieszkanka na Hudson w dzielnicy Greenwich Village wychodziło na legendarną  Christopher Street. To tu, w miejscu historycznych zamieszek pod pubem Stonewall (1969), ustawiało się czoło 33 Gay Pride Parade.  Barwny tłum mieli zaraz poprowadzić trzymający się za ręce  aktywista Gilbert Baker – projektant tęczowej flagi (1978), weteran wojny w Wietnamie – w anturażu drag queen, którego częścią była suknia uszyta z flagi Stanów Zjednoczonych –  oraz Michael Bloomberg – ówczesny konserwatywny burmistrz Nowego Jorku z tęczową chorągiewką w dłoni. Na flankach eskortowali ich chłopacy na Harleyach w indiańskich pióropuszach, za nimi  senatorzy Stanu Nowy Jork Check Schumer i Tom Duane, członkini Kongresu Hillary Clinton, oraz gospodarze programu Queer Eye For the Straight Guy  Kyan Douglas and Carson Kressley. Z prawej torebką na łańcuszku wymachiwał chłopak w przezroczystej sukni z dżetami w miejscach strategicznych. Dalej barwny tłum, liczne platformy i – między innymi – samochód strażacki z gejowskimi bohaterami gaszącymi kilka miesięcy temu płonące wieże World Trade Center. Uwagę zwracała też platforma lokalnej policji z transparentem Gay Officars Action League. To była szczególna parada, Nowy Jork parnego lata, które nastąpiło po 9/11, odnawiał swoje poczucie solidarności i wspólnoty. Zapracowani i zmęczeni, na co dzień zajęci sobą nowojorczycy  – byli razem.

Udział nowego burmistrza w marszu nie był niczym nowym. To wieloletnia nowojorska tradycja, że jego burmistrzowie pojawiają się na tym wydarzeniu. Od lat politycy formalnie wspierajacy paradę uczestniczyli, choć  bawili sie w ciuciubabkę w kwestiach swojej widoczności, ostrożnie wybierając w jakim miejscu parady i na jakim tle się pojawią, szczególnie starannie unikając  okolic Katedry św. Patryka na 5 Alei. Bloomberg wziął udział inaczej niż jego poprzednicy. Postanowił dać paradzie impuls wymarszu w momencie jej formowania się. Zobaczyłam to na własne oczy, z odległości kilku metrów, z okienka na I piętrze.

Patrzyłam zdumiona i zachwycona, a w tyle głowy tykało mi: czy kiedyś zobaczę to w Polsce? W moim mieście? Czy doczekam się dnia, w której konserwatywny polski polityk będzie w stanie poprzeć prawa osób homoseksualnych bo po prostu są częścią praw człowieka?  No i doczekałam się! Dzisiaj jest ten dzień. Za kilka godzin rusza III Trójmiejski Marsz Równości organizowany przez Tolerado i będzie na nim oraz przemówi  Prezydent Miasta Gdańska. Pierwotnie planowana trasa marszu zmieniła się. Bawienie się w ciuciubabkę z kontrmanifestacjami to taka nasza doroczna gra miejska. W ubiegłym roku policja i straż miejska dawały radę i mam nadzieję, że tym razem też tak będzie. W tym roku parada jest wołaniem o pokój na świecie a przeciwko wojnom i przemocy. Choć nie zajmuję się zazwyczaj wychwalaniem polityków i samorządowców na blogu,  dziś jestem szczerze dumna z mojego miasta i z prezydenta Pawła Adamowicza, który nie boi się poprzeć praw człowieka w ich pełnym wymiarze.

Widoczny na zdjęciu z nowojorskiej parady w 2002 roku Gilbert Baker, jedna z kluczowych osób zaangażowanych w narodziny ruchu praw osób homoseksualnych w San Francisco w latach 70, bliski współpracownik Harveya Milka, zmarł niespełna 2 miesiące temu w wieku zaledwie 65 lat w Nowym Jorku. Jego tęczowa flaga jest nieodłączną częścią dziedzictwa człowieka.

Jadę dziś do Wrzeszcza wspierać moje przyjaciółki i przyjaciół, uniwersalne prawa człowieka oraz prawo nas wszystkich do pokoju. I proszę – też idźcie. Niech będzie nas dużo. Kobiety, feministki, artystki i artyści, miłujący demokrację, przeciwstawiający się biedzie, sięgający o prawo do miasta, pragnący sprawiedliwości i pokoju dla świata. To naprawdę wspólna sprawa. Tylko razem jesteśmy siłą. Peace and Love.

 

Zdjęcie: Burmistrz Nowego Jorku Michael Bloomberg wita Gilberta Bakera podczas ich udziału w dorocznej Gay Pride Parade w Nowym Jorku,  30 czerwca, 2002. Źródło: REUTERS/Jeff Christensen/File Photo

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s