Hiwa K w Berlinie, gdzie indziej i bardziej

IMG_6620

 

Ostatnio trochę pielgrzymowałam do wystaw. Na mojej trasie były Documenta w Kassel (o czym więcej ze zdjęciami innym razem), a tydzień przedtem wygłaszałam laudację w Kunst-Werke dla jednego z najbliższych mi artystów – berlińczyka z wyboru, irackiego Kurda z urodzenia – Hiwy K. To było emocjonujące doświadczenie, bo jego pracy towarzyszę od 12 już nieomal lat, patrząc z bliska na rozwój artysty i jego kariery. W mojej laudacji skupiłam się na roli muzyki w jego rozumieniu współpracy i działania grupowego, uwarunkowaniach politycznych praktyki i roli osobistych narracji w tworzeniu formy artystycznej. Na tym, jak powstał absolutnie unikalny, ani wschodni ani zachodni język jego sztuki, swoisty, bezkompromisowy, rzucający wyzwanie naszym oczekiwaniom i wyobrażeniom. O wykorzenieniu, o nieprzynależeniu, o tarciu pomiędzy tym, co cielesne i jednostkowe a tym, co jest doświadczeniem zbiorowym. I o poetyckości politycznego. To było na dzień przed otwarciem wystawy, w dniu oficjalnego wręczenia artyście nagrody Schering Stiftung.

Wystawa w KW Institute for Contemporary Art jest pierwszą próbą monografii ponad dziesięciu lat praktyki,  powiązaną z wydaniem książki. Obie powstałe pod wzbudząjacym zazdrość tytułem Don’t Shrink me to the Size of a Bullet. To co różni tę książkę od typowego katalogu monograficznego, to duża ilość krótkich tekstów artysty – wspomnień, anegdot i żartów, które są częścią jego emocjonalnego bagażu i żródłem form. Teksty te wydrukowane są nie tylko w angielskim, ale także we własnym języku artysty – kurdyjskim dialekcie sorani (dialektów tego języka jest bardzo wiele, tak na marginesie).

Na wystawie, której kuratorem jest Krist Gruijthuijsen, możemy zobaczyć takie prace, jak  znane z wystaw w wielu europejskich krajach: My Father’s Collor Period, What the Barbarians did not do, did the Barberini, Star/Cross,  Moon Calendar,  For a Few Socks of Marbles. Jedną z najbardziej znanych prac na wystawie jest This Lemon Tastes of  Apple, Zarejestrowana tu  muzyczna interwencja  artysty w uliczny protest w Sulejmanii w 2011 roku, stała się pracą-filmem dzięki materiałom nakręconym przez uczestników demonstracji i dokumentujących ją dziennikarzy.  Ewentualny dochód ze sprzedaży tej pracy artysta przeznacza na wykupienie z rąk ISIS porwanego kurdyjskiego fotoreportera, który był jedną z tych osób,

Wystawa to dobra okazja, by w jednym miejscu  zobaczyć tyle prac artysty na raz.  W wystawach monograficznych jest jednak wielka siła. Jeśli będziecie w Berlinie przed 13 sierpnia, polecam też zagłębić się  w nową produkcję – powstałą specjalnie na wystawę a poświęconą kurdyjskim egzystencjalistom (2017). Video w postacie wielkiej ściany monitorów zawiera 16 godzin nieedytowanego materiału. Surowy materiał to ważny wątek w twórczości artysty. Pozostawia on niekiedy rolę edytora przyszłemu właścicielowi pracy, co jest swoistym politycznym i artystycznym manifestem.

Nie recenzuję wystawy, bo artysta jest tak głęboko zakorzeniony w mojej głowie, że tracę uprawnienia recenzenckie. Pozostanę przy esejach i tekstach monograficznych. Ale polecam! Wystawa czynna tylko do 13 sierpnia, więc trzeba się ogarniać, by nie uleciało. Książkę zaś wydał dom Koenig Books we współpracy z Ibraaz Publishing, pod redakcją Anthony’ego Downeya. Oprócz Artysty, Waszej Pilnej Muzealniczki i Redaktora  pisali też Krist Gruijthuijsen, Natasha Ginwala, Lawrence Abu Hamdan, Heike Catherina Mertens, Bakir Ali i Bonaventure Soh Bejeng Ndikung. Do nabycia online i w księgarniach artystycznych.

A kto jest lub będzie na Documenta 14 w Kassel niech obejrzy dwie prace – instalację na placu przed Documenta Halle When we were exhailing images i wideo A View from Above   (2017)  w Landesmuseum. No i podobnie w Atenach, choć tu inne prace, rzecz jasna. One Room Apartment w Benaki Museum, praca, która zadebiutowała na Alternativa 2014 oraz Pre-Image: Blind like the Mother Tongue (2017) w Konserwatorium – rozliczenie z przeszłością, z matką, z losem uchodźcy, z orientacją w obcych kulturach i geografiach.

 

ZapiszZapiszZapiszZapiszZapiszZapisz

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s