Spotkajmy się na „Grani”

W-Tatrach-8

Dziś w Willi Bergera w Sopocie będę miała przyjemność otwierać wystawę fantastycznej malarki Anny Reinert. Wystawa zatytułowana „Grań” to zbiór najnowszych obrazów artystki.  Gdy wyrywaliśmy naturze nieomal wszystkie argumenty na autentyczność, pozostaje nam już tylko walka o jej obrazy. Gdy wydaje się, że nie ma bardziej niż pejzaż ryzykownego tematu dla współczesnego malarstwa, Anna Reinert nadaje mu nowy wymiar transformując pejzaż w zgeometryzowaną architekturę, wyrażając tym samym gwałtownie kurczący dystans między przyrodą a aktywnością człowieka, zatarty tak, jak relacja pomiędzy abstrakcją i przedstawieniem. Jej wcześniejsze iluzjonistyczne interwencje w architekturę i obrazy asfaltowej dżungli wyświetlają dzisiaj swoje strukturalne cechy w sposobie obrazowania gór i jaskiń. Dedykuje swoje obrazy zaginionym w górach artystom, wykreślając linie łączące w jednym niebezpieczeństwo i nieodparte wezwanie. Góry, tak przyciągające twórców, to obraz trudnej do zrealizowania tęsknoty za powrotem do natury należą do repertuaru przedstawień i opowieści budujących romantyczny mit artysty, ramujących nie tylko życie artysty ale i jego śmierć. Dlatego w główce posta zdjęcie autorstwa Mieczysława Karłowicza, wybitnego uwielbianego kompozytora, taternika, entuzjasty narciarstwa i pełnego pasji fotografa gór, który zginął od zejścia lawiny w drodze z Hali Gąsienicowej do Czarnego Stawu. O Karłowiczu myślę zawsze, gdy jestem w tym rejonie Tatr, pod  Małym Kościelcem. Poniżej zaś reprodukcje niektóry prac z wystawy „Grań”. Zapraszam bardzo na tę wystawę!

 

 

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s